Studio Funcom powoli ujawnia kolejne konkrety odnośnie do Dune: Awakening, czyli survivalowej gry sieciowej osadzonej w popularnym uniwersum science fiction. Okazuje się, że produkcja zaoferuje alternatywną historię w stosunku do tego, co znamy z książek.
Fakt ten ujawnił dyrektor kreatywny Joel Bylos w rozmowie z serwisem
PCGamer. Zdradził on, że
Dune: Awakening osadzone będzie w roku 10199 AG, czyli ok. osiem lat po wydarzeniach z początków powieści oraz wypuszczonego w 2021 r. filmu. W grze jednak wiele z wydarzeń z przeszłości będzie miało inny przebieg. Twórcy gry wspólnie z rodziną Franka Herberta (zmarłego autora cyklu) oraz wytwórnią
Legendary Pictures znaleźli punkt w historii cyklu, w którym jedna zmiana doprowadziła do lawiny kolejnych, mocno odmieniających kształt całego uniwersum. Studio
Funcom nie jest jeszcze gotowe zdradzić, jaki kamyczek zapoczątkował tę lawinę.
Dzięki tej zmianie uniwersum gry będzie bardziej nadawało się na tło fabularne sieciowego survivalu i przede wszystkim pozwoli graczom na spotkanie wielu znanych postaci, które w oryginalnej wersji roku 10199 AG były już dawno martwe. Jako przykład podano to, że w
Dune: Awakening spotkamy Diuka Leto Atrydę, który w pierwotnej linii czasowej został zamordowany.
Ponadto gracze będą mieli dużą swobodę wyboru tego, jaką frakcję walczącą o kontrolę nad planetą Arrakis wesprzeć. Zyskanie przychylności jednej z nich będzie zabiegiem, który pozwoli spotkać Leto i się z nim sprzymierzyć.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2023-02-28 13:30:29
|
|
|